Powszechna opinia publiczna uważa, że sportem – hobby dla prawdziwego faceta są boks i wyścigi samochodowe, dlaczego więc największą popularnością cieszy się wśród Polaków piłka nożna (chociaż brak sukcesów reprezentacji i klubów do niej zniechęca)? W świetle ostatnich wydarzeń – medalu polskich siatkarzy i 4. miejsca piłkarzy ręcznych – to właśnie te sporty powinny odgrywa główną rolę w męskiej sportowej świadomości, a nie dyscypliny, w których sukcesy świętowaliśmy całe wieki temu.
Obserwując jednak rzesze młodych mężczyzn dojść można do wniosku, że ich hobby to wystawanie pod klatkami i żłopanie piwa i taniej wódki – żłopanie, bo piciem już tego nazwać nie można. Co jednak z hobby i zajęciem rzadko wybieranym, bo wymagających swoistego spokoju i cierpliwości – wędkarstwa? Obcowanie z naturą często omijane jest przez zabieganych mężczyzn, którzy w pędzie za sukcesem wolą skupić się na technice i cywilizacji niż pięknie przyrody. Nieliczni jednak, którzy się na to decydują, mają jedyną w swoim rodzaju możliwość poczucia się jak człowiek pierwotny – który sam poluje, a nie kupuje w markecie, który sam rozpala ognisko, a nie korzysta z zapałek i zapaliczek, którego rozsadza duma, gdy przynosi do domu wielkiego szczupaka, a nie kilogramową rybę ze sklepu, która po rozmnożeniu i spłynięciu wody jest w rezultacie jakąś małą płotką.
To samo wrażenie ma również mężczyzna, którego hobby jest polowanie – ale polowanie z zasadami i z umiarem, a nie żałosne kłusownictwo. Ustrzelenie jakiejś zwierzyny budzi w facecie właśnie zwierzęcy instynkt, rozwija męskość, hormony buzują i kiedy taki XXI wieczny myśliwy wraca do domu, jest zupełnie innym człowiekiem – zdecydowanym i konkretnym, mogącym zapewnić sobie i swojej rodzinie spokojne życie.
To oczywiste, że leniwce z rodziny homo sapiens – mężczyźni – wolą sporty mniej wymagające, czyli wspomniane już wcześniej żłopanie piwa i oglądanie kanałów sportowych, jednak takie „hobby” faktycznie sportem nie jest, a jedynie próbą udowodnienia sobie, że jest się prawdziwym facetem.
Nieudaną próbą.