Archiwum kategorii: 'Problemy'

Męska prasa

Wpis dodany dnia o godzinie: niedziela, Luty 21st, 2010 przez blogera o loginie Mareknet.


Kolorowa prasa i media telewizyjne i radiowe ostatnimi czasy ciągle reklamują i nagłaśniają przeróżne męskie problemy zdrowotne – zaczynają od chorej prostaty a kończąc na problemach łóżkowych. W tym całym zamieszaniu i skupianiu się na fizycznej stronie mężczyzny zapominamy o ich problemach wewnętrznych, psychicznych i uczuciowych. Coraz częściej mężczyźni w sile wieku zaczynają mieć obawy o pracę, rodzinę, karierę – zwłaszcza widoczne jest to w dobie kryzysu. Człowiek młody nie zastanawia się nad tym aż tak bardzo, zajęty jest bowiem studiowaniem, a nie robieniem kariery zawodowej i raczej nie w głowie mu tak wczesne zakładanie rodziny, stąd mała ilość problemów z tym związanych.
Niewątpliwie jednak taki przykładowy trzydziestolatek ma głowę pełną niepewności: czy utrzymam posadę, czy mojej żonie jest ze mną dobrze, czy ją zadowalam, czy mnie zdradza, dlaczego ja ją zdradziłem, czy z dziećmi wszystko w porządku, jak się czują rodzice, rachunki znowu wzrosły, z wyjazdu na wakacje chyba nic nie wyjdzie…
Jest wiele trudności i problemów męskiego świata, o których prasa nie mówi i ich nie nagłaśnia – nie da się bowiem na nich zarobić, nikt przecież nie reklamuje problemów, ale sposoby ich zlikwidowania. Właśnie te problemy wbrew powszechnemu przekonaniu są najczęstsze u mężczyzn – a nie kłopot z prostatą czy marnym życiem seksualnym: to pierwsze da się leczyć, a drugiego i tak nie będzie bez odpowiedniej partnerki.
Świat skupiający się na problemach mało ważnych nie zauważa męskich dramatów dnia codziennego – nie widzi więc konfliktów w domu, ucieczek w alkohol i uzależnienia, coraz częstszego oddalania się od żony czy dziewczyny, a jednak te problemy istnieją i z dnia na dzień rosną w siłę – nieleczone, pomijane, spychane na drugi plan i ignorowane.
Facet nie jest skomplikowany – tak naprawdę potrzebuje w sferze uczuciowej i psychicznego tego samego co kobieta, zaś jedyną różnicą jest to, że od mężczyzny wymaga się dodatkowo zapewnienia jej bezpieczeństwa i oparcia, nie pamięta się jednak, że facet czasami również tego potrzebuje w równym stopniu jak jego druga połówka.

Osobiste tragedie w świetle męskich problemów

Wpis dodany dnia o godzinie: poniedziałek, Styczeń 18th, 2010 przez blogera o loginie Mareknet.


Każdy mężczyzna stanie kiedyś przed jakimś ważnym wyborem – żony, domu, pracy czy samochodu, każdy zmierzy się kiedyś z przeszkodą, która na pierwszy rzut oka wydaje się trudna do przebycia, niemożliwa do przejścia, a która stoi na prostej drodze do sukcesu. Powstaną wtedy dwie możliwości -podjąć wyzwanie lub uciec. Prawdziwy mężczyzna wybierze oczywiście rozwiązanie pierwsze, nie tylko dlatego, że tak po prostu trzeba zrobić, ale dla własnej satysfakcji. Co jednak, kiedy wybór jest zbyt trudny, a problemy nas przerastają? Tak trudno przecież zwrócić się o pomoc, tak trudno poprosić o radę czy wsparcie. Męski umysł i duma mają to do siebie, że chcą być samowystarczalne – czasami jednak to nie wystarcza.
Są problemy o których mężczyzna nie powie nawet najlepszemu kumplowi, dotyczą one bowiem strefy tak osobistej, tak intymnej, że często on sam próbuje je nawet bagatelizować, starając się wmówić w siebie, że tych problemów po prostu nie ma.
Mowa tu oczywiście nie tylko o problemach związanych z zaburzonym życiem seksualnym czy fizjologią – o wiele istotniejszy jest problem niepłodności lub zaburzeń zdrowotnych, które przyszłemu dziecku wszczepiłyby jakąś wadę genetyczną.
Nietrudno sobie wyobrazić tragedię mężczyzny, który dowiaduje się, że nie będzie mógł mieć dzieci albo jego ewentualne potomstwo będzie nieuleczalnie chore – czy przy problemie tego typu mają znaczenie te małe kłopoty jak chora prostata czy słaby seks? To, co czuje wtedy taki mężczyzna jest trudne do opisania – niedowierzanie, żal, smutek i w końcu rozpacz, połączona jeszcze z podobnymi uczuciami ze strony żony – matki. Takie problemy istnieją wokół nas i będą istnieć jeszcze długi czas – jedyna różnicą między nimi a problemami cywilizacyjnymi mężczyzn, problemami stereotypowymi, wręcz żałosnymi w świetle takich jak te jest to, że nie są one nagłaśniane przez media – nie sprzedadzą się bowiem tak dobrze jak reklamy leków na prostatę i zaburzenia erekcji.
Ale czy problem, którego unikamy my sami, którego unikają media przestaje istnieć i tak po prostu znika?